|
|
Po wyjściu ze szpitala
- Jak często chodzić do specjalisty?
Po wyjściu ze szpitala pierwsza wizyta powinna mieć miejsce do dwóch miesięcy od wypisania z zastrzeżeniem, że lekarz prowadzący nie zaleci inaczej, oraz, że wszystko jest w porządku. Z uwagi na kolejki w przychodniach, aczkolwiek nie jest to regułą, najlepiej rejestrować się do Poradni Kardiologicznej tuż po wypisie ze szpitala, prosząc lekarza prowadzącego o odnośne skierowanie.
- Na co zwrócić uwagę po wyjściu ze szpitala?
Obserwuj miejsce wkłucia do tętnicy udowej, czyli to miejsce, przez które wykonano zabieg koronarografii i koronaroplastyki. Często w tym miejscu pozostaje siniak i nie jest to ani rzadkie, ani nieprawidłowe. Jeśli natomiast zaczniesz odczuwać w tym miejscu ból, zarówno w czasie chodzenia jak i w bezruchu, lub poczujesz, że w tym miejscu pojawi się tętniący guzek, koniecznie zgłoś się tam, gdzie byłeś leczony. Taką zmianę powinien zobaczyć lekarz i w uzasadnionych przypadkach wykonać USG tego miejsca. Obserwuj także sam siebie, tzn. jak się czujesz, czy nie dochodzi do stopniowego spadku wydolności fizycznej, lub nawrotu bólów wieńcowych.
- Kiedy pomocy szukać wcześniej?
Zawsze jeśli przy wysiłku fizycznym pojawiają się dolegliwości takie, jak przy zawale mięśnia sercowego, które ustępują szybko po zaprzestaniu wysiłku, należy udać się do lekarza rodzinnego, który oceni czy potrzebna może być hospitalizacja. Jeśli dolegliwości po wysiłku, ani po preparatach nitrogliceryny, nie będą ustępować, albo będą pojawiać się już przy minimalnym wysiłku, czy w spoczynku, należy wezwać pogotowie ratunkowe.
- Czy muszę przyjmować wszystkie leki?
Tak, leki należy przyjmować zgodnie z zaleceniami lekarza. Samodzielnie nie należy podejmować żadnych decyzji dotyczących odstawienia żadnego leku. Owszem, leki mają działania uboczne, (ale równie dobrze możemy czuć się źle z powodu nieodpowiednio zbilansowanej diety) i często lista tych reakcji jest umieszczona w ulotkach informacyjnych. Jeśli coś Ciebie niepokoi, zgłoś to lekarzowi na następnej wizycie, a jeśli sprawa wyda ci się pilna, zgłoś się do lekarza rodzinnego. Odstawienie leku z powodu nie do końca uzasadnionych obaw może nieść ze sobą poważne następstwa zdrowotne, w tym kolejny zawał mięśnia sercowego.
- Jak mam żyć?
Tak samo jak do tej pory. Życie należy tylko uzupełnić o kilka elementów, które są omówione na poszczególnych podstronach portalu. Jeśli pojawią się pytanie, może zadać je albo naszemu ekspertowi, albo wymienić poglądy na forum z innymi pacjentami po zawale.
- Czy rzeczywiście trzeba przestać palić? Wielu palaczy po przebytym zawale mięśnia sercowego staje przed taka oto sytuacją: mówią mi, że muszę przestać palić.
Istotnie, palenie istotnie zwiększa ryzyko zawału mięśnia sercowego. Co więcej, nikotyna zawarta w papierosach jest czynnikiem hamującym działanie niektórych leków, co ma kolosalne znaczenie dla skuteczności farmakoterapii.
Nie ma niestety jednego skutecznego sposobu zerwania z nałogiem, który byłby automatycznie skuteczny u wszystkich osób.
Poniżej zestawiamy kilka uwag, które mogą być Państwu przydatne:
-
Jeśli masz rzucić palenie, zrób to teraz, w okresie po zawale mięśnia serca. Jest to najlepszy moment. Dla wielu osób przerwa w paleniu tytoniu, jak związana jest z koniecznością przebywania w szpitalu, jest pierwszą przerwą w nałogu. Jeśli w tym czasie nie czujesz potrzeby zapalenia, albo czujesz ją, ale też i wiesz, że możesz nie zapalić – nie rób tego. To świetna okazja, żeby zerwać ostatecznie z nałogiem. Czyli:
a) Wyrzucasz do śmietnika paczkę papierosów, którą może masz ze sobą w szpitalu, b) Mówisz sam sobie i innym głośno, że właśnie przestałeś palić. c) Weź głęboki wdech i pomyśl jak przyjemnie jest już nigdy więcej nie wciągać do płuc tytoniowego szlamu.
-
Ty decydujesz czy zapalisz papierosa, a nie papieros. Odpowiedz sobie na pytanie, kto w tym „związku” rządzi.
-
Odpowiedz sobie na pytanie, jakie znaczenie miało dla Ciebie palenie i po co paliłeś. Czasem palenie jest sposobem na rozluźnienie się. Wówczas należy poszukać nowego sposobu. Bywa tak, że zastępczym „rozładowaczem” emocji stają się cukierki miętowe lub paluszki. To nie najlepszy sposób. Jeśli problemem są emocje, związany z nimi stres, warto skonsultować się z psychologiem. Wiele osób nie radzi sobie z problemami swojego życia i nie jest to objaw choroby lub słabości. Perspektywa osoby z zewnątrz, specjalisty, mogą być pomocne. Waryo bowiem zwrócić uwagę, że nawet jeśli palenie nas rozluźniało to nie usuwało przyczyn zdenerwowania. Może więc warto skupić swoją uwagę na tych przyczynach.
-
Mit: rzucenie palenia powoduje, że przytyję. Jest to prawda w 1/3 przypadków i częściowo uwarunkowane jest to tym, że nadmiernie w stosunku do potrzeb wzrasta ilość przyjmowanych kalorii. Po prostu zaprzestanie palenie przywraca smak do jedzenia, trzeba więc tylko trochę poskromić apetyt.
- Aspekt ekonomiczny: zaprzestanie palenia tytoniu oznacza zaprzestanie finansowania koncernów tytoniowych. Hurraaaa!!!... Ale rozpoczęcie leczenia farmakologicznego po zawale serca oznacza początek sponsorowania koncernów farmaceutycznych. Buuuu!!! Zatem, może dokonać przesunięcia w przedmiocie „sponsoringu”. Zakładając, że palimy paczkę papierosów dziennie, wydajemy około prawie 200złotych miesięcznie. „Zestaw” lekowy zawałowca kosztuje mniej. Zatem, można na tym jeszcze zarobić.
Więcej informacji w naszym Poradniku - oszczędzaj papier i pobierz wersję elektroniczną - szczegóły na stronie głównej w zakładce "Poradnik - pierwsze dni po zawale"
|
Dziesięć przykazańzawałowca na wesoło  Zasoby SMS-a
Wpisz umer otrzymany w potwierdzeniu wysyłki SMS-a.
|